1024 – Mój najlepszy wynik w grze 2048 (implementacja gnome-2048)

Jeszcze do dzisiaj mój najlepszy wynik w 2048 wynosił 512 i przez długi czas nie mogłem dojść do kolejnego poziomu. Dzisiaj w końcu udało mi się uzyskać kafelek z liczbą 1024. Do 2048 jeszcze daleko, bo po 1024 najwyższym kafelkiem było 256, ale kiedyś dojdę i do 2048. 😉

Poniżej zrzut ekranu. Korzystałem z implementacji (czy jak kto woli klonu) zwanego gnome-2048.

Mój nowy rekord w biegu na 5 kilometrów – 24:00

Uzyskałem dzisiaj mój nowy rekord w biegu na 5 kilometrów: 24:00 (4:48/km). Mój poprzedni rekord wynosił 25:05 (5:01/km) i uzyskałem go 4 marca 2017 roku. Poprawiłem czas o 1:05 w ciągu około pięciu tygodni, co wydaje mi się być świetnym wynikiem.

Co ciekawe, biegłem na dosyć niskim tętnie. Średnio 147 uderzeń na minutę, czyli 75% mojego hrmax. Kłopot w tym, że po około 2,7 km moje tętno mocno spadło i już tak dosyć nisko się utrzymywało. Być może w grę wchodzi po prostu osunięcie się czujnika tętna lub jakiś błąd oprogramowania. Mimo to, nawet wcześniej nie przekraczałem 88% hrmax, co może wskazywać na to, że mam dobrą wytrzymałość, ale brakuje mi mięśni by napędzić układ krwionośny do maksimum. To byłby dobry znak.

Przez ostatnie tygodnie niewiele biegałem, a mimo to znacznie poprawiłem swój wynik. Wygląda na to, że trening ogólnorozwojowy z uwzględnieniem nóg, jak i być może jazda na rowerze mocno mi pomogły. Od ostatniego testu na 5 km, przez te 5 tygodni, zrobiłem raptem 8 treningów tempowych od 4 do 10 km, 3 biegi spokojne od 5 to 15 km i jeden test na 10 km z 19 marca z czasem 52:57 (5:18/km). Za to niemal codziennie jeździłem na rowerze. Jazda na rowerze tutaj w okolicy przypomina nieco trening interwałowy, a może raczej zabawę biegową, przez liczne wzniesienia.

Od listopada ubiegłego roku starałem się zejść na 5 km poniżej 25 minut. Poprzednim razem byłem nieco zawiedziony, bo uzyskałem wynik tylko o 5 sekund słabszy niż chciałem. Tym razem przeskoczyłem moje zamierzenia o dokładnie minutę. Muszę teraz znaleźć jakiś nowy cel. Może 5 km w 22 minuty? Może 10 km w 51 albo i 50? Jeszcze niedawno 5 km w 25 minut wydawało mi się odległym celem. Wydaje mi się, że pójdę raczej w długość biegu, bo mój najdłuższy bieg wynosi ledwo około 17 km.

Wracając jeszcze do statystyk tytułowego biegu, wyszedł mi świetny negative split: 4:57, 4:54, 4:50, 4:42, 4:40.

Test przeprowadzałem w mieście, biegnąc po chodnikach i częściowo po ulicy. Ram musiałem zwolnić i zbiec na obłocone pobocze by ustąpić samochodowi. 5 razy musiałem zwolnić przebiegając przez przejście dla pieszych by się rozejrzeć. Podczas typowego wyścigu mógłbym urwać jeszcze paręnaście sekund.

W serwisie Runalyze można znaleźć dokładne dane mojego biegu: https://runalyze.com/shared/1c7ke.

Ze względu na prawdopodobnie zaniżone średnie tętno dane odnośnie vo2max są zapewne mało dokładne.

Kilka zdjęć z krótkiej wycieczki rowerowej

10 kwietnia 2017 roku, 19°C, słonecznie, wilgotność powietrza około 45%, niemal brak wiatru. Idealna pogoda do jazdy na rowerze. Pod koniec wycieczki postanowiłem zrobić kilka zdjęć. Staw znajduje się w Przerzeczynie-Zdroju. Jego współrzędne geograficzne to 50.67559, 16.824. W okolicy znajduje się jeszcze kilka innych stawów, ale są szczelnie ogrodzone siatkami na których można znaleźć tabliczki z informacjami o terenie prywatnym i wstępie wzbronionym.

Powyższe zdjęcia są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.